Widok z trzeciej osoby, taktyczna rozgrywka, druga wojna światowa - tak mogła wyglądać jedna z odsłon Call of Duty
2012-02-22
Od paru lat w branży krążyły plotki o tym, że Activision planowało stworzenie gry spod marki Call of Duty z widokiem zza pleców bohatera - bardziej taktyczne i nastawione tak samo mocno na "adventure", co na "action". Właśnie poznaliśmy ten tytuł: to Call of Duty: Devil's Brigade.
Wszystko dzięki serwisowi The Verge, który dotarł do materiałów na temat tej zapomnianej przez świat i Boga produkcji. Chcecie rzucić okiem, jak mogła wyglądać taka odsłona słynnej serii Call of Duty?
Gra zaczęła powstawać w 2007 roku, chwilę przed wydaniem słynnego Modern Warfare. Szefem projektu (o początkowej nazwie kodowej "codaa" - Call of Duty Action Adventure) był Jason VandenBerghe, wcześniejszy pracownik Electronic Arts, który nad Devil's Brigade pracował pod szyldem Underground Development.
W tamtym czasie marka CoD ciągle związana była z II wojną światową, tak więc i opisywana gra musiała wykorzystywać ten okres w historii świata. Tak też się stało. Osią fabuły uczyniono grupę znaną jako "The Devil's Brigade", specjalną, kanadyjsko-amerykańską jednostkę sił specjalnych, która walczyła przede wszystkim na terenie Włoch. VandenBerghe nazywa jej znakomicie wyszkolonych członków "superbohaterami".
W czasie prac przygotowano kilkunastominutowe demo, które miało prezentować grę jako całość, a było notabene jedną z misji. Działo się w Rzymie, który niemieccy generałowie okupowali w oczekiwaniu na odbicie go przez siły Aliantów, planując w odpowiedniej chwili wysadzić wszystkie mosty i wycofać się z miasta. "Brygada Diabła" została wysłana na miejsce z misją uniemożliwienia zrealizowania tego planu. Zadaniem gracza było sterowanie grupą żołnierzy, ciche eliminowanie wrogów i rozbrajanie bomb - rozgrywka miała być wolniejsza i bardziej strategiczna niż w innych grach spod znaku Call of Duty (co nie znaczy, że brakowałoby charakterystycznych, "filmowych" momentów). Trochę niejasne jest, z jakiej perspektywy akcję miał obserwować gracz. Na wideo widać trzecią, ale na niektórych obrazkach świat ukazany jest z pierwszej... Tak czy inaczej, wyglądało to tak (uwaga, filmik w bardzo złej jakości!):
Brzmi i wygląda dobrze? A i owszem. Co się więc stało, że Devil's Brigade nigdy się nie ukazało? Cóż, przyczyn było kilka.
Przede wszystkim ogromnym sukcesem okazało się Modern Warfare. To logiczne, że Activision chciało pociągnąć serię w stronę wyznaczoną przez tę produkcję. Poza tym studio Infinity Ward, twórcy MW, chciało być niejako "opiekunem" marki Call of Duty, a Activision w tamtym momencie nie zamierzało mu odmawiać. O Underground Development i ich w grze niejako "zapomniano". Problemem było także połączenie Acti z Vivendi Games, do jakiego wtedy dochodziło - w takich chwilach chce się raczej skasować projekty, które "pożerają" pieniądze i nie wiadomo, co przyniosą, niż je utrzymywać.
I tak Devil's Brigade skasowano.
Szkoda?
Tomasz Kutera
Najnowsze artykuły
-
Jakie gry kupujemy najchętniej w PS Store?
-
W najbliższym czasie nie będzie testów Guild Wars 2
-
Sniper Ghost Warrior 2: snajper czasami po prostu lubi coś wysadzić
-
PSN się zmęczył i zrobi sobie jutro przerwę
-
Małpki przeturlają się przez Vitę w październiku
-
Aktualizacja polskiego PlayStation Store - Żołnierz przyszłości kontra Alex Kid i Wonder Boy
-
Dniówka 23.05.12 - wszyscy poza prowadzącym wychodzą do domu
-
ShootMania Storm jest bardzo kolorowa, ale wygląda obiecująco
-
Policja w Poznaniu zatrzymała chorego psychicznie 30-latka uzbrojonego w nóż. "Mówił tylko o Diablo 3"
-
W Diablo 3 gra już ponad 6 milionów ludzi

Komentarze (22)
Brak edycji więc post pod postem....
Chyba muszę stanąć w obronie Polygamii tym razem. Sam często narzekam, że coś się pokazuje z kilkudniowym opóźnieniem, ale tutaj tego robić nie będę.
Może i wiecie od dawna, że taka gra została skasowana, ale jesteście pewni, że znacie kulisy powstawania i anulowania tej produkcji, które podaje tutaj Tomek, lub obszerny wpis w serwisie Vox Games, na którym bazuje ta notka? Nie wydaje mi się
W tamtym okresie, przeładowanym grami o WW2 może nie skakałbym z zachwytu gdyby ta gra się ukazała, ale teraz, kiedy co krok dostajemy współczesne "modern-shootery", zagrałbym z wielką chęcią.
Dodatkowo Rzym, a może i reszta Włoch jako miejsce akcji? Byłoby miło
Proszę, o szybką pomoc. Jak nazywała się gra ktora byla pokazywana bodajże na E3 2011 albo na Gamescom'ie, chodzi mi o grę w której za dnia budujemy fortece a w nocy atakują nas zombie, do tego był taki fajny trailer pokazywany na którymś targu. Dodam, że w trailerze występował gosciu z kapeluszem kowboja (graficznie podobne do team fortress 2)
@polygamistaa
Fortnite